Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ania i Maryla. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ania i Maryla. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 8 stycznia 2026

Książka kucharska Ani z Zielonego Wzgórza

      Łódeczki ogórkowe Panny Sary Copp, doskonała sałatka z zielonej sałaty, sos z tysiąca wysp, gęsta warzywna zupa-krem, kurczak w wykwintnym sosie, czy ulubiony sok malinowy Diany Barry, to przykładowe przepisy na potrawy jakie można znaleźć w książce "Książka kucharska Ani z Zielonego Wzgórza" wydana przez "Naszą Księgarnię" w 1994 r. Pozycja jest wydana w bardzo atrakcyjny sposób gdzie możemy przenieść się w nastrój Zielonego Wzgórza i razem z bohaterką spróbować wypieków jakie Ania czy Maryla robiły na Wyspie Księcia Edwarda. Są dokładne przepisy ile i co należy przygotować by zasmakować potraw naszej ukochanej bohaterki Ani. Wszystkiego nauczyła Anię Maryla więc mamy tu przepisy ciekawych atrakcji kulinarnych. Rubinowe ciasteczka do popołudniowej herbaty, kruche morskie pierniczki zaprawiane imbirem czy ciastka z malinami "boleśnie zaostrzające apetyt". Autorką książką jest Kate Macdonald wnuczka Lucy Maud Montgomery. 

 



 

piątek, 28 czerwca 2024

Sarah McCoy - Maryla z Zielonego Wzgórza

      W 2020 roku trafiła do mnie książka, dzięki wiadomości od Bernadety Milewski z blogu Kierunek Avonlea, Sarah McCoy - Maryla z Zielonego Wzgórza. Dzięki uprzejmości pani Bernadety dostałem osobiste podziękowanie od autorki Sarah McCoy dla mnie za zainteresowanie się jej pozycją wydawniczą. Książka okazała się rewelacją, którą od razu ...pokochałem, bowiem w tym dziele ponownie mogłem spotkać się z ulubioną bohaterką książki L.M.Montgomery - Marylą opiekunką Ani z Zielonego Wzgórza. Książka porusza dzieje Maryli od młodych jej lat i wszystkich tych wydarzeń zanim przybyła tam Ania na Zielone Wzgórze. Jest napisana bardzo ciekawie i czyta się jednym tchem. Jak dostałem tę książę bardzo się cieszyłem, że będę mógł nadal przebywać z bohaterami książek Maud, a dziewczęca Maryla równie jest interesująca jak sama Ania, i potem jak staje się dorosłą kobietą. Książkę wydało Wydawnictwo: Świat Książki, a sama autorka jest Amerykanką, która w swoim dorobku ma kilka książek, np. "Dzieci kartografa" czy "Córka piekarza" też wydane przez to Wydawnictwo.






niedziela, 27 sierpnia 2023

Ania i Maryla zostają bratnimi duszami

      Po śmierci Mateusza Ania z Marylą bardzo się do siebie zbliżyły. To ciężkie przeżycie uzmysłowiło Ani,  że Maryla również jak Mateusz, kocha ją i teraz są zdane na siebie. Maryla z racji, że wychowywała Anię nie umiała tak bardzo okazać Ani, że ją również kocha, tak jakby była jej własną córką. Piękne są te chwile, gdy razem w nocy płaczą po stracie Mateusza i obejmują, pocieszając się wzajemnie. A Mateusz jest przykładem cichej pełnej czułości miłości do, jak nazywał Anię, "moją dziewczynką", dziecka potrzebującego jej bardzo z racji, że straciła swoich rodziców. Ania po pierwszych chwilach spędzonych na samym początku na Zielonym Wzgórzu chciała tam zostać, bo poznała się na rodzeństwie Cathbertów. Ujrzała w nich dobroć, pracowitość i szlachetność, czuła, że będzie jej u nich dobrze. I tak się stało, Ania kiedy już dowiedziała się, że zostanie u Maryli i Mateusza, przyznała sama, że jest od teraz Anią z "Zielonego Wzgórza" i urok tego miejsca ogarnął ją całkowicie. Tych troje trafiło na siebie jak palec przeznaczenia, bo wszyscy nawzajem bardzo się potrzebowali.






sobota, 22 lipca 2023

Gdy drobiazg urasta do problemu

      Często zdarza się w życiu, że pozorny drobiazg  może urosnąć do dużego problemu. W swoim życiu często postępujemy na zasadzie intuicji i może się zdarzyć, że nie mając doświadczenia popełniamy błąd, który w skutkach może okazać się problemem.  Tak było z Anią, która zaufawszy wędrownemu handlarzowi kupiła od niego specyfik zabarwiający włosy. Zaufała jemu, choć ją oszukał i sprzedał po prostu "badziewie" i litując się nad jego trudną sytuacją - chęć sprowadzenia z Niemiec rodziny do Kanady, chciała mu pomóc. A on bez skrupułów oszukał ją podwójnie. Nie mając doświadczenia Ania bardzo mocno wpadła w jego sidła. Jej włosy zamiast kruczoczarne stały się...zielone. No to już była dla Ani prawdziwa tragedia. Tak bardzo bolała nad rudymi włosami, a teraz ma je zielone. W dzisiejszych czasach też możemy wpaść na oszustwo np. przez osoby w internecie pozujące na dobrodziejów a w konsekwencji chcących wyłudzić coś od  nas. Np. nasze dane osobowe lub coś innego. Ania płakała i musiała ściąć włosy na krótko. Ale w tym wszystkim co Anię spotkało to jest pewien pozytyw. Mianowicie dowiadujemy się z książki, że do tej pory surowa Maryla prawdziwie jej współczuła, choć miała powód aby gniewać się na  Anię i nawet miły był jej skowyt dużo mówiącej Ani na ten temat, i Maryli już nie przeszkadzało, że Ania "tyle mówi". Nawet pomimo bólu głowy, miły jej był głos Ani.






niedziela, 25 czerwca 2023

Charakterystyka Ani według Maryli

      Najlepszą charakterystykę Ani dała sama Maryla, kiedy Ania oznajmiła jej, że jest zaproszona na odwiedziny do probostwa Allan. Ania wprost promieniowała radością na ten zaszczyt. I wtedy właśnie Maryla uświadomiła sobie, że zamiast Ania brać sobie na spokojnie takie zaproszenie i wyróżnienie, to Ania troski i radości przyjmowała z potrójną siłą. Jak spotkało ją jakieś nieszczęście to popadała w "głębie rozpaczy", a jak spotkało ją szczęście jak teraz to właśnie rozpływała się w "morzu szczęścia" i na nic były perswadowania i uspakajania przez Marylę, bo wiedziała, że nic nie wskóra. To tak jakby zakazać promieniowi słonecznemu igrać na falach strumienia. Maryla prawie traciła nadzieję na poskromienie Ani i żeby tak bez emocji przyjmowała wszystko, ale sama nie wierzyła, że kochała Anię daleko więcej, jaka była z natury niż jaka by powinna być.






czwartek, 22 czerwca 2023

Zdolność Ani do gaf

      Ania słynęła z tego, że popełniała często gafy, które przyprawiały ją nieraz o płacz. Nie mając doświadczenia, a chcąc zrobić coś pożytecznego próbowała swoich sił i...często jednak jej się to nie udawało zrobić bez błędu. Kiedy dowiedziała się, że nowy pastor i jego żona mają zamiar odwiedzić ich na Zielonym Wzgórzu, postanowiła upiec ciasto, a właściwie tort z tej okazji.  I kiedy podano go pani Allan pastorowej, ta zrobiła dziwną minę po skosztowaniu go. Nie uszło to uwadze Maryli, skosztowała sama tortu i doznała przerażenia, jaki on jest niedobry. Okazało się, że Ania zamiast wanilii dodała kropli walerianowych, bo nie znając jego zapachu  dodała je pomyłkowo ze słoika, w którym zamiennie dodała tam Maryla, bo tamtego od kropel stłukła. Zapłakana Ania, nie mogąc się opanować, płakała i płakała aż do momentu aż sama pani Allan rozładowała sytuację. Doceniła trud Ani w ugoszczeniu jej i pocieszyła Anię miłym słowem. Potem po tym wydarzeniu Ania stwierdziła do Maryli, że ma nauczkę i że nie popełnia dwa razy tego samego błędu, choć Maryla  stwierdziła, że Ania owszem tak czyni ale ma dar do wymyślania ich nowych.😆






wtorek, 20 czerwca 2023

Nadmierna wyobraźnia Ani

      Często może się zdarzyć,  że nasza wyobraźnia może okazać się naszym zagrożeniem. Ania właśnie posiadała taką wyobraźnię, która nie okiełzana mogła przemienić ją w jej przeciwniczkę. Kiedy Maryla prosi Anię, by choć jest już po zmroku, udała się do domu Diany i przyniosła od jej mamy wzór fartuszka. Ania wszystkimi sposobami broniła się przed tym by po zmroku iść przez las do Diany. Gdy Maryla zapytała dlaczego?, Ania odpowiedziała, że ten lasek sosnowy za strumykiem przez który musi przejść teraz nazwała Lasem Duchów...niestworzone rzeczy z jej fantazji, można by rzec... I kiedy Maryla uparła się by poszła i w ten sposób wyleczyła się ze swoich niewłaściwych imaginacji, Ania drżąc poszła. Całą drogę tam i  z powrotem  drżała i po prostu bała się.  Sama niepotrzebnie się nakręciła w te strachy i już miała negatywne odczucia i lęki, by tam chodzić po zmroku. Życie nie szczędzi nam trudnych chwil i kiedy dokładamy złe emocje potęgują się jeszcze bardziej. Choć Ania zawsze wybrnęła z każdej trudnej sytuacji, to ten spacer pośród ciemnego lasu odbił się na jej psychice i przyznała, że docenia teraz pospolite miejsca, które dawały bardzo wiele a mianowicie....spokój.

     Bonusem pierwszego rozdziału drugiej części /wg wydania M.Arct 1948/ jest przepiękny opis zachwytu Ani nad konwaliami i fiołkami, które to są dla niej ukojeniem serca i wielką radością a zarazem troską, że musi być smutno innym, którzy nie mogą podziwiać tych kwiatków.😌






poniedziałek, 29 maja 2023

Prawdomówność Ani

      Że Ania była szczerą i prawdomówną dziewczynką możemy się przekonać w sytuacji kiedy Maryla zawieruszyła ametystową broszkę i posądziła Anię o jej kradzież. To bardzo przejmująca scena kiedy na pytanie Maryli Ania odpowiada, nie wymyślając bardzo wiarygodnej wersji dotykania broszki przez nią, tylko szczere wyznanie zachwytu nad broszką. Mogła nic nie mówić, że nie wie gdzie jest broszka, a Maryla by ją szukała sama. Ania nie zdawała sobie sprawy, że swoim wyznaniem nasuwa Maryli podejrzenie, że to ona właśnie ukradła broszkę. Gdy kara siedzenia w swoim pokoju, aż się przyzna i nie pójście na szkolna wycieczkę podsuwa pomysł Ani, aby sfingować historię zgubienia przez nią broszki, by móc na wycieczkę właśnie iść, powoduje jeszcze większy gniew Maryli. Gdy Maryla sama po czasie znajduje broszkę następuje rozładowanie wspólnej ich relacji. Ani groziło, że będzie musiała opuścić ich dom i Zielone Wzgórze, więc kiedy Maryla pokazuje jej znalezioną w zaczepionych koronkach broszkę, Ania doznaje nieopisanego szczęścia, a Maryla nauczkę by wierzyć Ani, gdy ta za pierwszym razem opowiedziała jak było.